Witajcie! Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować moje diy na pierwsze wprowadzenie dziecka w świat figur i kształtów.
Od praktycznie narodzin Jasia mieliśmy w domu zwykłą matę piankową, która okazała się zbędnym dodatkiem i szybko poszła w kąt. Pewnego dnia, gdy miała trafić już na śmietnik :D, przyszedł mi do głowy pomysł na jej drugie wcielenie <3
Tak o to powstały z niej - różnokolorowe kształty i figury.
Na początku synek bardzo był nimi zainteresowany. Nawet sam, korzystając z wieży drewnianej (kupionej w smyku), łącząc dwa sześciany - zrobił sobie z nich "skarbonkę", do której upychał ile się dało figur i kształtów. Wyciągał i od nowa...
Korzystaliśmy z nich jakiś czas w ten sposób, że pokazywałam Jasiowi daną figurę i po prostu ją nazywałam, mówiłam jakiego jest koloru. Na koniec bawiliśmy się tak, że Jasiu odgadywał, po zadanym pytaniu, np. : gdzie jest różowy kwadrat? podaj mi niebieski trójkąt, itd. Po jakimś czasie, jak przystało na dziecko - nasza "pomoc matematyczna " diy trafiła głęboko do szafy, by powrócić po roku w ręce synka. Dziś, gdy Jaś ma bardziej rozwiniętą mowę korzystamy z niej na wiele sposobów <3
Zapraszam na fotorelację ;) <3 :)
1. Z pomocą przychodzą druciki kreatywne :) Łączymy je ze sobą tworząc koła, które wykorzystujemy do segregowania figur wg ich koloru ;) Świetna zabawa.
2. Ponownie użyte druciki kreatywne :) Tym razem tworzymy z nich figury i segregujemy wg kształtu.
3. Na zalaminowanej kartce narysowałam kilka prostych wzorników. Układamy wg wzoru.
4. Układamy figury przed maluchem, zadanie polega na tym, że ma odnaleźć, gdzie został popełniony błąd, tzn. które figury, czy kształty nie pasują do pozostałych. Gdy jest ich więcej, pytam Jasia, żeby przeliczył ile nie pasowało.
5. Do kolejnego ćwiczenia użyłam tabliczek matematycznych do dopasowywania figur :) (kupione na AliExpress). Zadanie polega na wymowie jaki kształt jest wpisany w kwadrat (ukryty w kwadracie :D) i dobieraniu do niego naszych kształtów diy.
Jak jeszcze można je wykorzystać?
Na pewno można układać sekwencje :)
Można z nich zrobić układankę lewopółkulową :)
I jeszcze wiele innych ćwiczeń o których pewnie nie raz usłyszycie na moim blogu :)
To tyle na dziś :)
Jeśli podobają Wam się moje wpisy, zaobserwujcie mój blog :) Możecie zajrzeć również na mój funpage :) HOMEBABYOU
Macie jakieś pytania? Piszcie śmiało - tu lub na fanpage-u. Zapraszam.
I do usłyszenia wkrótce :)











